Strona głównaPrzypowieściPrzypowieść o prawdziwej winorośli

Przypowieść o prawdziwej winorośli

Data ostatniej atualizacji -

Przypowieść o prawdziwej winorośli to jedno z najbardziej poruszających obrazów, jakie Jezus pozostawił swoim uczniom podczas Ostatniej Wieczerzy. W prostym, lecz głębokim porównaniu Jezusa do krzewu winnego, a wierzących do latorośli, odsłania się tajemnica duchowego życia, które albo rodzi owoce, albo usycha, tracąc więź ze źródłem.

Tekst biblijny Ewangelii wg św. Jana 15,1-2

„Ja jestem prawdziwą winoroślą, a Ojciec mój jest winiarzem.
Każdą latorośl we Mnie, która nie przynosi owocu, usuwa; a każdą, która przynosi owoc, oczyszcza (grec. kathairō), aby przynosiła więcej owocu.”
(J 15,1-2 — Biblia Tysiąclecia)

Kontekst historyczny i literacki mowy pożegnalnej Jezusa

Ten fragment należy do mowy pożegnalnej Jezusa, wygłoszonej podczas Ostatniej Wieczerzy, po odsunięciu Judasza i tuż przed Jego drogą do Ogrodu Oliwnego. Jezus przygotowuje uczniów na swoją śmierć, zmartwychwstanie i odejście.

Symbol winorośli ma bogaty precedens w Starym Testamencie. Izrael często nazywany był winoroślą – Bożą winnicą. Księga Psalmów (np. Psalm 80), prorocy Izajasz, Jeremiasz czy Ozeasza używają tego obrazu, by ukazać powołanie Izraela i jego duchową słabość. Kontrastem staje się Jezus: prawdziwa winorośl, spełnienie Bożego zamiaru względem Izraela.

Symbolika alegorii

Ten obraz relacji ma dwa poziomy: relacja w Trójcy Świętej (Jezus-Ojciec-uczestnicy), oraz relacja Boga z ludźmi poprzez Chrystusa. Przedstawia, że życie duchowe jest żywym związkiem z Jezusem.

Jezus Chrystus jako Prawdziwy Krzew Winny

Jezus postrzega siebie jako źródło życia, z którego wypływa łaska i moc duchowa. Tak jak winorośl jest korzeniem i pniem, on jest tym, który żywi i ożywia latorośle. Bez niego — latorośl nie istnieje; staje się sucha, niezdolna do owocowania. Tożsamość Chrystusa jako „prawdziwej winorośli” oznacza, że jest on realizacją Bożego celu względem Izraela i całego ludu Bożego.

Bóg Ojciec jako Winiarz (Ogrodnik)

Ojciec jako winiarz (gr. geōrgos) to ten, który troszczy się o cały proces. To nie tylko właściciel wina, ale opiekuńczy ogrodnik: nawozi, sprawdza stan latorośli, przycina oraz usunąć te, które są bezowocne. Działania Ojca są celowe — mają na celu wzrost i plon.

Uczniowie jako latorośle

W uczniach Jezus widzi gałęzie — nie autonomiczne jednostki, lecz części jednego organizmu. Ich życie duchowe zależy od złączenia z Chrystusem. Latorośle muszą trwać w krzewie, by otrzymywać sok życia. Bez tego nie przyniosą owocu, stają się bezowocne i mogą zostać odrzucone. To wezwanie do relacyjności, a nie samowystarczalności.

Teologiczne znaczenie „trwania” w Chrystusie

Słowo „trwać” to greckie menō. W Ewangelii Jana występuje wielokrotnie — oznacza stałość, wytrwałość, pozostawanie w żywej więzi z Jezusem.

  • To nie pasywne czekanie; wymaga aktywności: modlitwy, Posłuszeństwa Słowu,
  • uczestnictwa w sakramentach, wspólnoty,
  • świadomego wybierania bożych wartości ponad własne pragnienia.

Trwanie oznacza: być w ciągłym kontakcie z Chrystusem i Jego nauką — bez tego latorośl nie przynosi owocu.

Rodzaje duchowych owoców w życiu chrześcijanina

Słowo „owoc” (karpos) oznacza efekty duchowe, które są widoczne w charakterze i działaniu wierzącego.

  • Przemiana charakteru — Owoce Ducha Świętego: miłość, radość, pokój, cierpliwość, łagodność, wierność, łagodność, opanowanie (por. Ga 5,22-23).
  • Dobre uczynki — służba innym, uczciwość, sprawiedliwość, miłosierdzie.
  • Ewangelizacja — głoszenie Dobrej Nowiny, budowanie wspólnoty, zapraszanie innych do relacji z Chrystusem.

Ostrzeżenie Jezusa

Jezus ostrzega, że gałąź, która nie przynosi owocu, zostanie usunięta — „wyrzucona precz”. Symbolika ta wskazuje na utracenie użyteczności w Królestwie Bożym, ewentualnie na sąd ostateczny. Nie jest to jednak tylko motyw strachu: służy wezwaniu do refleksji, samokrytyki i powrotu do relacji z Krzewem, by uniknąć odmówienia przynależności.

Przeczytaj również