W obliczu ciężkiej choroby wielu wiernych poszukuje duchowego wsparcia i nadziei u patrona osób cierpiących na nowotwory. Skutecznym narzędziem w tej walce o zdrowie jest Koronka do św. Peregryna (Koronka chorych na raka). Ta wyjątkowa modlitwa stanowi prośbę o cud uzdrowienia oraz siłę do przetrwania trudnych chwil. Poniżej prezentujemy dokładny tekst i układ nabożeństwa, aby wspólnie wypraszać potrzebne łaski.
Tekst koronki do św. Peregryna
(Koronka za chorych na raka)
W Imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen.
Na medaliku ze św. Peregrynem:
Boże, który dałeś świętemu Peregrynowi Anioła jako towarzysza, Świętą Panienkę jako nauczycielkę, i Jezusa jako lekarza na jego niedolę, błagamy Cię, byś poprzez jego zalety pozwolił nam na ziemi wielbić naszego świętego Anioła, błogosławioną Dziewicę Maryję i naszego Zbawiciela, by w Nim wielbić Świętych na wieki. Pozwól byśmy otrzymali łaskę, o którą prosimy… (np. o uzdrowienie z nowotworu …) O ile taka jest Wola Twoja. Błagamy o to przez Chrystusa Pana naszego. Amen.
Na paciorkach odmawiamy:
- 7× „Ojcze nasz…”
- 7× „Zdrowaś Maryjo…”
- 7× „Chwała Ojcu…”
Po odmawianiu paciorków:
Święty Peregrynie, Patronie chorych na raka, módl się za nami.
Modlitwa do św. Peregryna:
O święty Peregrynie, ty, którego zwano „potężnym” i „cudownym pracownikiem” z powodu licznych cudów, jakie otrzymywałeś od Boga dla tych, którzy uciekali się do ciebie. Przez tak wiele lat znosiłeś na swym własnym ciele chorobę rakową, która niszczy samą istotę naszego jestestwa, i który uciekłeś się do Źródła wszelkiej łaski, gdy człowiek był już bezsilny. Zostałeś wyróżniony wizją Chrystusa, który zszedł z krzyża, by Cię uzdrowić. Proś Boga i Matkę Bożą o uzdrowienie dla tych chorych, których powierzamy Ci tobie… Wsparci w ten sposób przez twe potężne wstawiennictwo, będziemy śpiewać Bogu, teraz i na wieki, pieśń wdzięczności za Jego wielką dobroć i miłosierdzie. Amen.
Historia koronki do św. Peregryna
Historia tej formy modlitwy jest nierozerwalnie związana z życiorysem samego patrona – św. Peregryna Laziosi (Peregryna z Forli), włoskiego zakonnika z zakonu serwitów, żyjącego na przełomie XIII i XIV wieku. Choć dokładna data powstania samej formuły koronki ewoluowała wraz z rozwojem kultu świętego, jej duchowe źródła sięgają cudownego uzdrowienia, którego zakonnik doświadczył w nocy przed planowaną amputacją nogi. Peregryn cierpiał na bolesną, złośliwą ranę nowotworową na podudziu (często określaną jako gangrena lub rak kości), co w tamtych czasach było wyrokiem śmierci lub trwałego kalectwa.
Według przekazów hagiograficznych, w nocy przed zabiegiem Peregryn wlókł się do kapitularza, by modlić się przed freskiem Ukrzyżowania. Wpadł w stan głębokiego uniesienia (ekstazy), podczas którego ujrzał, jak Jezus schodzi z krzyża i dotyka jego chorej nogi. Po przebudzeniu okazało się, że noga jest całkowicie zdrowa, a po ranie nie został nawet ślad. To wydarzenie stało się fundamentem, na którym zakon serwitów oraz wierni zbudowali nabożeństwo do świętego jako potężnego orędownika w sprawach beznadziejnych schorzeń. Sama Koronka do św. Peregryna jest narzędziem modlitewnym, które upowszechniło się szczególnie po jego kanonizacji w 1726 roku, służąc wiernym do wypraszania łask w walce z chorobami onkologicznymi.
Kiedy i w jakich okazjach odmawiać koronkę?
Koronka do św. Peregryna jest modlitwą przeznaczoną przede wszystkim dla osób zmagających się z chorobą nowotworową, ale jej zastosowanie w praktyce duszpasterskiej jest znacznie szersze. Zaleca się odmawianie jej w momencie usłyszenia diagnozy, co ma pomóc choremu w opanowaniu pierwszego lęku i szoku. Jest to również stała praktyka towarzysząca pacjentom w trakcie uciążliwego leczenia (chemioterapii, radioterapii) oraz w okresach rekonwalescencji czy oczekiwania na wyniki badań.
Niezwykle ważnym aspektem tej modlitwy jest jej wymiar wspólnotowy – koronkę bardzo często odmawiają członkowie rodzin i przyjaciele chorych, prosząc o uzdrowienie dla bliskiej osoby. Wierni sięgają po nią także w intencji:
- lekarzy i personelu medycznego, by podejmowali trafne decyzje w procesie leczenia,
- uzyskania siły psychicznej i duchowej potrzebnej do zniesienia cierpienia,
- osób cierpiących na inne, przewlekłe i trudne do zagojenia rany (zgodnie z historią choroby świętego).
W wielu sanktuariach (w Polsce m.in. w Krakowie czy Poznaniu) koronka ta jest odmawiana publicznie podczas nabożeństw połączonych z namaszczeniem chorych lub błogosławieństwem relikwiami świętego.
