Strona głównaModlitwyKoronkiKoronka na uczczenie pięciu Ran Chrystusa Pana

Koronka na uczczenie pięciu Ran Chrystusa Pana

Data ostatniej atualizacji -

Głębokie rozważanie Męki Pańskiej stanowi fundament dojrzałej duchowości, otwierając serca na tajemnicę Odkupienia. Koronka na uczczenie pięciu Ran Chrystusa Pana to niezwykła modlitwa, która pozwala wiernym adorować każdą ze świętych ran Zbawiciela, współodczuwając boleść Jego Matki. Odmawiając te wezwania, z ufnością błagamy o przebaczenie grzechów, siłę do unikania upadków oraz łaskę wiecznego zjednoczenia z Bogiem w chwale niebieskiej.

Tekst koronki na uczczenie pięciu Ran Chrystusa Pana

W Imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen.

Początek koronki
O Jezu, Boski Odkupicielu, bądź nam miłościw, nam i całemu światu. Amen.
Święty Boże, Święty Mocny, Święty Nieśmiertelny, zmiłuj się nad nami i nad całym światem. Amen.
Przepuść, zlituj się, mój Jezu, w otaczających niebezpieczeństwach; Krwią Twoją Najdroższą osłoń nas. Amen.
Ojcze Przedwieczny, okaż nam miłosierdzie, przez Krew Jezusa Chrystusa, Syna Twego Jedynego, błagamy Cię, okaż nam miłosierdzie. Amen. Amen. Amen.

I. Panie Jezu Chryste, oddaję cześć i pokłon Ranę lewej nogi Twojej.
Dziękuję Ci, żeś z taką miłością tę wielką boleść dla mnie wycierpiał.
Boleję nad Twoją męką i Matki Twojej żałością.
Przez zasługi tej świętej rany proszę Cię, odpuść mi wszystkie grzechy moje, za które z całego serca żałuję, dla tego że Ciebie, dobroci nieskończona, obraziły.
Maryjo, Matko Bolesna, przyczyń się za mną do Jezusa.
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…
Przez Twoją mękę i okrutne rany, bądź nam miłościw o Jezu Kochany;
Na Matki Twojej wejrzyj łzy przeczyste,
I dla nich, odpuść nam, Chryste.

II. Panie Jezu Chryste, oddaję cześć i pokłon Ranę prawej nogi Twojej.
Dziękuję Ci, żeś z taką miłością tę wielką boleść dla mnie wycierpiał.
Boleję nad Twoją męką i Matki Twojej żałością.
Przez zasługi tej świętej rany, proszę Cię, daj mi męstwo do unikania okazji grzechowych, i dawnych moich upadków, a wytrwania w łasce Twojej do śmierci.
Maryjo, Matko Bolesna, przyczyń się za mną do Jezusa.
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…
Przez Twoją mękę i okrutne rany, bądź nam miłościw o Jezu Kochany;
Na Matki Twojej wejrzyj łzy przeczyste,
I dla nich, odpuść nam, Chryste.

III. Panie Jezu Chryste, oddaję cześć i pokłon Ranę lewej ręki Twojej.
Dziękuję Ci, żeś z taką miłością tę wielką boleść dla mnie wycierpiał.
Boleję nad męką Twoją i Matki Twojej żałością.
Przez zasługi tej świętej rany, proszę Cię, wybaw mnie od piekła, na które tyle razy grzechami moimi zasłużyłem, a gdzie bym nie mógł Cię kochać.
Maryjo, Matko Bolesna, przyczyń się za mną do Jezusa.
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…
Przez Twoją mękę i okrutne rany, bądź nam miłościw o Jezu Kochany;
Na Matki Twojej wejrzyj łzy przeczyste,
I dla nich, odpuść nam, Chryste.

IV. Panie Jezu Chryste, oddaję cześć i pokłon Ranę prawej ręki Twojej.
Dziękuję Ci, żeś z taką miłością tę wielką boleść dla mnie wycierpiał.
Boleję nad męką Twoją i Matki Twojej żałością.
Przez zasługi tej świętej rany, proszę Cię, daj mi być uczestnikiem chwały niebieskiej, gdzie ze wszystkich sił moich, i doskonale kochać Cię będę.
Maryjo, Matko Bolesna, przyczyń się za mną do Jezusa.
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…
Przez Twoją mękę i okrutne rany, bądź nam miłościw o Jezu Kochany;
Na Matki Twojej wejrzyj łzy przeczyste,
I dla nich, odpuść nam, Chryste.

V. Panie Jezu Chryste! oddaję cześć i pokłon Ranę boku Twojego.
Dziękuję Ci, żeś i po skonaniu Twoim, chciał jeszcze nową zniewagę ponieść, bez cierpienia już wprawdzie, ale z niezmierną dla mnie miłością.
Boleję nad niewysłowioną żałością Matki Twojej.
Przez zasługi tej świętej rany, udziel mi, Panie, daru świętej miłości Twojej: abym kochając Cię niezmiennie w tym życiu, dostąpił szczęścia kochania Cię bez końca w błogosławionej wieczności.
Maryjo, Matko Bolesna, przyczyń się za mną do Jezusa.
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…
Przez Twoją mękę i okrutne rany, bądź nam miłościw o Jezu Kochany;
Na Matki Twojej wejrzyj łzy przeczyste,
I dla nich, odpuść nam, Chryste.
Amen.

Historia koronki na uczczenie pięciu Ran Chrystusa Pana

Nabożeństwo do Świętych Ran ma swoje głębokie korzenie w tradycji średniowiecznej (kultywowali je m.in. św. Bernard z Clairvaux i św. Franciszek z Asyżu), jednak specyficzna forma koronki dedykowanej ściśle Pięciu Ranom jest nierozerwalnie związana ze Zgromadzeniem Męki Jezusa Chrystusa (Pasjonistami).

Koronka ta, znana często jako Koronka Pasjonistów, powstała w 1821 roku w Rzymie. Została ułożona przez przełożonego generalnego Pasjonistów, o. Pawła Alojzego, aby szerzyć kult Męki Pańskiej wśród wiernych. Modlitwa ta spotkała się z szybką aprobatą Kościoła. Już w 1823 roku papież Leon XII zatwierdził to nabożeństwo i obdarzył je odpustami. Wcześniej, w 1822 roku, aprobatę wyraził również papież Pius VII.

Struktura tej historycznej koronki jest wyjątkowa, ponieważ dzieli się ona na pięć części (sekcji), z których każda poświęcona jest innej Ranie Zbawiciela: Ranie lewej stopy, Ranie prawej stopy, Ranie lewej dłoni, Ranie prawej dłoni, Ranie boku (Serca).

    Celem tej modlitwy od samego początku było nie tylko uczczenie fizycznego cierpienia Jezusa, ale przede wszystkim wypraszanie miłosierdzia poprzez zasługi Jego męczeńskiej śmierci. Warto zaznaczyć, że choć istnieje również popularna „Koronka do Najświętszych Ran” (przekazana przez s. Marię Martę Chambon), to właśnie Koronka do Pięciu Ran jest tą, która historycznie i strukturalnie skupia się na anatomicznym wyliczeniu pięciu ran ukrzyżowanego Chrystusa.

    Kiedy i w jakich okazjach odmawiać koronkę?

    Ze względu na swój pokutny i pasyjny charakter, koronka ta jest szczególnie zalecana w okresach liturgicznych związanych z rozważaniem Męki Pańskiej:

    • Wielki Post i Wielki Tydzień: To najważniejszy czas na odmawianie tej modlitwy, służący głębszemu przygotowaniu duchowemu do Zmartwychwstania.
    • Każdy piątek: Jako dzień upamiętniający śmierć Chrystusa na krzyżu, piątek jest tradycyjnym dniem poświęconym na to nabożeństwo.
    • Godzina Miłosierdzia (15:00): Wierni często odmawiają ją w godzinie śmierci Jezusa.

    Główną intencją towarzyszącą tej modlitwie jest zadośćuczynienie za grzechy własne oraz całego świata. Jest ona również potężnym narzędziem wstawienniczym w intencji dusz w czyśćcu cierpiących, które według tradycji doznają wielkiej ulgi dzięki ofiarowaniu Ran Chrystusa. Odmawia się ją także, prosząc o nawrócenie grzeszników oraz o umocnienie Kościoła Świętego.

    Przeczytaj również