Strona głównaModlitwyKoronkiKoronka siedmiu boleści i siedmiu pociech św. Józefa

Koronka siedmiu boleści i siedmiu pociech św. Józefa

Data ostatniej atualizacji -

Koronka siedmiu boleści i siedmiu pociech św. Józefa to wyjątkowe nabożeństwo, które pozwala zgłębić tajemnice życia Opiekuna Jezusa. Rozważając przez siedem dni lub śród wydarzenia pełne smutku i radości, wierni odnajdują duchowe wsparcie w codziennych trudach. Ta piękna modlitwa, łącząca w sobie współczucie i uwielbienie, jest skuteczną drogą do wypraszania potężnego wstawiennictwa św. Józefa w sprawach doczesnych oraz wiecznych.

Tekst koronki do siedmiu boleści i siedmiu pociech św. Józefa

(Septennę odprawia się przez siedem dni lub siedem śród)

  1. Święty Józefie, użalam się nad Tobą dla tego smutku, który ogarnął Twe serce dręczone niepewnością, gdy zamierzałeś opuścić Twoją Przeczystą Oblubienicę, Maryję, oraz odnawiam w Tym sercu radość, której doznałeś, gdy anioł Pański objawił Ci tajemnicę wcielenia.
    Przez Twą boleść i radość proszę Cię, bądź moim pocieszycielem w życiu i przy śmierci. Amen.
    Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu.

  2. Święty Józefie, użalam się nad Tobą dla tej przykrości, którą odczuło Twoje serce, gdy widziałeś, w jakim ubóstwie narodziło się Dzieciątko Jezus, oraz odnawiam w Twym sercu radość, której doznałeś, słysząc śpiew aniołów i widząc pasterzy i Mędrców, oddających hołd Dzieciątku. Przez Twą boleść i radość wyjednaj mi tę łaskę, bym w pielgrzymce życia ziemskiego stał się godny życia wiecznego. Amen.
    Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu.

  3. Święty Józefie, użalam się nad Tobą dla tej boleści, która zraniła Twoje serce przy obrzezaniu Dzieciątka oraz odnawiam w Tym sercu radość, której doznałeś nadając Mu najświętsze imię Jezus. Przez Twą boleść i radość wyjednaj mi łaskę, być wiernym czcicielem Jezusa i doszedł do wiecznej chwały. Amen.
    Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu.

  4. Święty Józefie, użalam się nad Tobą dla tego bólu, który przeszył Twe serce, gdy usłyszałeś proroctwo Symeona o przyszłych cierpieniach Jezusa i Maryi oraz odnawiam w Twym sercu radość, której doznałeś rozważając to proroctwo przepowiadające zbawienie dusz za cenę tych cierpień. Błagam Cię przez tę boleść i radość o łaskę, bym należał do liczby tych, którzy chwalebnie zmartwychwstaną. Amen.
    Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu.

  5. Święty Józefie, użalam się nad Tobą dla tego smutku, który ogarnął Twe serce, gdy patrzyłeś na trudy i niewygody, na jakie byli narażeni Jezus i Maryja w czasie ucieczki do Egiptu oraz odnawiam w Twym sercu radość, której doznałeś z faktu uratowania życia Dzieciątku przed okrutnym Herodem. Proszę Cię przez tę boleść i radość o łaskę zwycięstwa nad nieprzyjaciółmi duszy i życia w obecności Bożej. Amen.
    Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu.

  6. Święty Józefie, użalam się nad Tobą dla tej rozterki, jaką przeżyłeś, gdy chciałeś osiąść w Judei, lecz obawiałeś się Archelausa, oraz odnawiam radość, której doznałeś, gdy anioł Cię uspokoił, polecając udać się do Nazaretu. Przez tę boleść i radość wyjednaj mi sumienie czyste, wolne od niepokoju i przesadnej skrupulatności. Amen.
    Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu.

  7. Święty Józefie, użalam się nad Tobą dla tej boleści, która zraniła Twe serce, gdy bez Twej winy zaginął Jezus w Jerozolimie oraz odnawiam radość, której doznałeś, gdy znalazłeś Go w świątyni między uczonymi w Piśmie. Błagam Cię przez tę boleść i radość, bym nigdy w życiu nie utracił Jezusa. Amen.
    Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu.

Modlitwa końcowa:

Święty Józefie, mój Orędowniku i Ostojo w godzinie śmierci, uproś u Boga łaskę, abym wiernie trzymał się Jezusa i Maryi, w radości i w smutku, aż będę z nimi w wieczności. Amen.

Historia koronki siedmiu boleści i siedmiu pociech św. Józefa

Tradycja tej modlitwy sięga XVI wieku i wiąże się z historią zapisaną w kronikach zakonu franciszkanów. Według przekazów, dwóch ojców franciszkanów płynęło statkiem wzdłuż wybrzeży Flandrii, gdy rozpętała się potężna burza, która doprowadziła do zatonięcia okrętu. Zakonnicy przez trzy dni i noce unosili się na desce pośród wzburzonych fal, modląc się gorliwie do św. Józefa o ratunek. Wówczas ukazał im się Mąż Sprawiedliwy, który w cudowny sposób ocalił ich i doprowadził bezpiecznie do brzegu.

Jako wyraz wdzięczności i formę czci, św. Józef polecił ocalonym zakonnikom codzienne odmawianie siedmiu „Ojcze nasz” i siedmiu „Zdrowaś Maryjo”. Modlitwa ta miała być połączona z rozważaniem siedmiu największych boleści i siedmiu największych radości, jakich doświadczył on podczas swojego życia u boku Jezusa i Maryi. Z biegiem lat nabożeństwo to zyskało aprobatę Kościoła, a papieże Grzegorz XVI oraz bł. Pius IX nadali mu liczne odpusty, zachęcając wiernych do kontemplowania życia Opiekuna Świętej Rodziny.

Kiedy i w jakich okazjach odmawiać koronkę?

Koronka ta jest ściśle powiązana z Nabożeństwem Siedmiu Niedziel, które jest jedną z najstarszych form kultu św. Józefa. Zwyczaj ten polega na odmawianiu modlitwy przez siedem kolejnych niedziel poprzedzających uroczystość św. Józefa (19 marca). Wierni przystępują wówczas do Komunii Świętej i rozważają tajemnice z życia Świętego, przygotowując się duchowo do jego święta. Jest to czas szczególnej łaski, w którym Kościół przypomina o roli św. Józefa w historii zbawienia.

Poza okresem przedświątecznym, koronkę odmawia się tradycyjnie w każdą środę, gdyż jest to dzień w liturgii poświęcony św. Józefowi. Wierni sięgają po tę modlitwę w trudnych sytuacjach życiowych, zwłaszcza gdy potrzebują rozeznania woli Bożej, borykają się z problemami materialnymi lub poszukują pracy. Ze względu na to, że św. Józef jest patronem umierających, koronka ta jest również często odmawiana w intencji uproszczenia łaski dobrej i spokojnej śmierci dla siebie lub bliskich.

Przeczytaj również