Przypowieść o miłosiernym Samarytaninie to jedna z najbardziej rozpoznawalnych historii Ewangelii, która w prosty, a zarazem poruszający sposób odsłania istotę chrześcijańskiej miłości bliźniego. Wychodząc od dramatycznego wydarzenia na drodze z Jerozolimy do Jerycha, Jezus ukazuje, że prawdziwe miłosierdzie przekracza granice religii, narodowości i uprzedzeń, domagając się konkretnego działania.
Tekst biblijny przypowieści o miłosiernym Samarytaninie (Łk 10,30-36)
Posłuchał Jezus i powiedział:
„Pewien człowiek schodził z Jerozolimy do Jerycha, i napadli go zbójcy, którzy go okradli, pobili, i odeszli, zostawiając półżywego.
Trafił się kapłan tamtędy schodził; kiedy go zobaczył, przeszedł obok na drugą stronę.
Podobnie lewita, gdy się przyszedł do tego miejsca i spojrzał, przeszedł obok, omijając go.
Lecz Samarytanin, który podróżował, przyszedł, gdy go ujrzał; zlitował się, podszedł do niego, zabandażował jego rany; lał oliwę i wino; następnie położył na swoim zwierzęciu, zawiózł do gospody, i zajął się nim.
Nazajutrz wyjął dwa denary, dał gospodarzowi, i rzekł: „Opiekuj się nim, a co więcej wydasz, ja, gdy wrócę, ci oddam”.
Który z tych trzech wydaje się tobie bliźnim temu, który napadniętego?”
„Ten, który okazał mu miłosierdzie” — odpowiedział.
Jezus mu rzekł: „Idź, i ty czyń podobnie.”
Kontekst sytuacyjny – dlaczego Jezus opowiedział tę historię?
Przypowieść ta została wygłoszona w odpowiedzi na pytanie uczonego w Prawie, który zapytał Jezusa: „Mistrzu, co mam czynić, aby odziedziczyć życie wieczne?” Jezus odparł, pytając, co mówi Prawo. Uczeń odpowiedział: „Będziesz miłował Pana Boga… i bliźniego swego jak siebie samego.” Jednak aby przetestować tę zasadę, zadał pytanie: „A kto jest moim bliźnim?”
Jezus odpowiada przeto przypowieścią, która znosi ograniczenia etniczne i religijne – to nie formalna przynależność, ale czyn miłosierdzia czyni człowieka bliźnim. Intencją było ukazanie, że miłość bliźniego nie może być ograniczana przez nienawiść czy uprzedzenia.
Kim byli Samarytanie w czasach Jezusa?
- Stosunki między Żydami a Samarytanami były napięte od wieków: Samarytanie uznawali swoją wersję Pięcioksięgu, ale odrzucali świątynię w Jerozolimie – co Żydów czyniło ich podejrzanymi jako odstępców.
- Dla Żydów Samarytanie byli grupą obcą, często uważaną za heretyków, a nawet nieczystych religijnie.
- Z tego względu wybór Samarytanina jako wzoru prawdziwego człowieka bliźniego był szokujący dla słuchaczy – to ktoś, od kogo zwykle oczekiwano odrzucenia, nie pomocy.
Postawy bohaterów przypowieści
Lista postaci pozwala zrozumieć kontrasty i przesłanie przypowieści:
- Kapłan
- Lewita
- Samarytanin
- Poszkodowany człowiek
Kapłan i Lewita
Kapłan i lewita to osoby z elity religijnej Izraela. Ich głównym zadaniem była troska o czystość rytualną – dotknięcie krwi lub trupa czyniło ich niezdolnymi do służby w świątyni.
Gdy widzą napadniętego człowieka, ominą go, bo stricte przestrzegają przepisów prawa, a miłosierdzie zostaje zepchnięte na drugi plan. Pokazuje to konflikt między literą prawa a etyką serca.
Samarytanin
Samarytanin – osoba pogardzana przez Żydów – reaguje inaczej. Nie zna obowiązków rytualnych wobec napadniętego, działa z odruchu serca, kierując się współczuciem. Pomaga bez względu na pochodzenie, religię czy społeczną przynależność. To model miłosierdzia, a nie formalnego obowiązku.
Etapy pomocy udzielonej przez Samarytanina
Przypowieść pokazuje, jak konkretnie wygląda miłosierdzie w praktyce. Etapy jego udzielania można potraktować jako instrukcję:
- Zauważenie – dostrzeżenie cierpienia, nie ignorowanie krzywdy.
- Podejście – przełamanie obojętności, zbliżenie się do osoby w potrzebie.
- Opatrzenie ran – użycie oliwy i wina jako środków leczniczych.
- Transport – przeniesienie na własne zwierzę, by ułatwić dalszą pomoc.
- Opieka w gospodzie – zapewnienie schronienia, odpoczynku i troski.
- Sfinansowanie rekonwalescencji – przekazanie środków gospodarzowi i obietnica pokrycia dalszych kosztów.
Alegoryczna interpretacja przypowieści według Ojców Kościoła
W tradycji chrześcijańskiej (np. św. Augustyn) przypowieść odczytywana była nie tylko dosłownie, ale symbolicznie:
- Człowiek napadnięty → grzesznik, upadający przez grzech.
- Jerozolima → Raj; Jerycho → świat pełen pokus.
- Zbójcy → szatan i duchy zła, które okradają człowieka z łaski.
- Kapłan i lewita → prawo i starotestamentowe obrządki, same w sobie niewystarczające.
- Samarytanin → Jezus Chrystus, który zlitował się nad ludźmi i przyszedł z pomocą.
- Oliwa i wino → sakramenty (np. namaszczenie chorych, Eucharystia), które leczą oraz oczyszczają.
- Gospoda → Kościół, miejsce uzdrowienia i opieki duchowej.
Morał przypowieści można podsumować:
Jezus zmienia pytanie: nie „kto jest moim bliźnim?”, ale „dla kogo JA mogę stać się bliźnim?”. Chodzi o aktywną postawę – dostrzeganie potrzeb innych i konkretną pomoc. Bliźnim staje się ten, kto okazuje miłosierdzie, nie ten, kto formalnie zasługuje.
