Strona głównaWiaraJezu, ufam Tobie - tekst pieśni i modlitw

Jezu, ufam Tobie – tekst pieśni i modlitw

Data ostatniej atualizacji -

Pieśń „Jezu, ufam Tobie” rozpoczyna się od słów „Nasze plany i nadzieje”, towarzysząc wiernym podczas pogrzebów i nabożeństw. Oprócz pełnego tekstu tego utworu, kult Miłosierdzia obejmuje głębokie akty zawierzenia oraz krótkie akty strzeliste, mające swe źródło w płockich objawieniach św. Faustyny z 1931 roku. Te modlitwy posiadają szczególną moc zwłaszcza w Godzinie Miłosierdzia o 15:00, niosąc ukojenie w trudnych chwilach i lęku.

Tekst pieśni „Jezu, ufam Tobie”

Istnieje wiele pieśni o tym tytule, jednak najczęściej poszukiwaną wersją – śpiewaną na pogrzebach oraz podczas nabożeństw do Miłosierdzia Bożego – jest utwór rozpoczynający się od słów „Nasze plany i nadzieje”. Poniżej znajdziesz jej pełny tekst.

1. Nasze plany i nadzieje coś niweczy raz po raz,
Tylko Boże Miłosierdzie nie zawodzi nigdy nas.

Refren:
Jezu, ufam Tobie od dziecięcych lat,
Jezu, ufam Tobie, choćby wątpił świat.
Strzeż mnie, dobry Jezu, jak własności swej
I w opiece czułej duszę moją miej.

2. Ufność w Miłosierdzie Boże zapewnienie daje nam,
Że w godzinę naszej śmierci przyjdzie po nas Jezus sam.

Refren: Jezu, ufam Tobie…

3. W trudnych chwilach swego życia nie rozpaczaj, nie roń łez,
Ufność w Boże Miłosierdzie troskom swym położy kres.

Refren: Jezu, ufam Tobie…

4. Pragnę oddać się dziś Tobie, całym życiem służyć Ci,
Pragnę Boże Miłosierdzie głosić ludziom w smutne dni.

Uwaga: W zależności od śpiewnika, tekst może się nieznacznie różnić, ale powyższa wersja jest najpowszechniej stosowana w polskich kościołach.

Modlitwy

Jezu, ufam Tobie

Jezu, ufam Twojej miłości, ufam Twemu Sercu zranionemu na krzyżu, ufam Twojej Męce
i Krwi Najdroższej. Ufam Twemu miłosierdziu i dobroci, Twoim ranom i cierpieniom na
Drodze krzyżowej, Twojemu upokorzeniu.

Ufam Twojej Ewangelii, w której odbija się Twoje bosko-ludzkie życie. Ufam Twojej
miłości. Ufam Twoim słowom, gestom, obietnicom, Twoim przyrzeczeniom, przykładowi
Twego ofiarnego życia.

Ufam Twemu najlepszemu Ojcu, który mnie stworzył z miłości; ufam Twemu Duchowi
Świętemu, którego mi zesłałeś jako Światło i Miłość, jako Przewodnika i Pocieszyciela.

Ufam Twojej Matce Najświętszej, którą mi dałeś za Matkę. Ufam Twemu opiekunowi św.
Józefowi, Aniołowi Stróżowi, wszystkim świętym, których mi zesłałeś jako przewodników do
nieba. Jezu, ufam Tobie!

Ufam mimo mojej nędzy, moich grzechów i niewierności, mimo moich namiętności, które
mną miotają, mimo bezduszności, która mnie ogarnia, mimo nawet rozpaczy, która nieraz
puka do bram mego serca, mimo cielesności, która często zwycięża mojego ducha, mimo
pychy, która nie chce ustąpić pokorze.

Jezu, ufam Tobie mimo mojego własnego „ja”, które nie chce kapitulować za dnia ani w
nocy, mimo niecierpliwości w chorobie, w cierpieniu i krzyżu, mimo zgorzknienia i smutku.
Jezu, ufam Tobie wbrew atakom szatańskim, które chcą mnie pozbawić zaufania,
zawierzenia, oddania się Tobie, który jesteś moją jedyną miłością, jedynym celem mego
życia, jedyną radością na tym łez padole.
Jezu, ufam, ufam, ufam Tobie!

Modlitwa zawierzenia się Bożemu Miłosierdziu

Jezu Najmiłosierniejszy, mój Panie i Zbawicielu. Wobec nieba i ziemi, świadom swojej nędzy, grzeszności i niewystarczalności, oddaję się dziś zupełnie i całkowicie, świadomie i dobrowolnie Twemu Nieskończonemu Miłosierdziu. Ufając Twojej Miłosiernej Miłości, wyrzekam się na zawsze i całkowicie: zła i tego, co do zła prowadzi; demonów i wszelkich ich spraw i pokus; świata i wszystkiego, czym usiłuje mnie pociągać i zniewalać; siebie i wszystkiego, co buduje i zaspokaja mój egoizm i pychę.

Oddaję się Tobie, Jezu, Najmiłosierniejszy Zbawicielu, jako jedynemu mojemu Bogu i Panu, jedynej miłości, pragnieniu i celowi mojego życia. Z całą pokorą, ufnością i uległością wobec Twojej Najmiłosierniejszej Woli oddaję Ci siebie: moje ciało, duszę i ducha, całą moją istotę, życie w czasie i w wieczności; przeszłość, teraźniejszość i przyszłość; rozum, uczucia i pragnienia; wszelkie zmysły, władze i prawa; wolę i wolność moją; wszystko, czym jestem, co posiadam i co mnie stanowi.

Nie zostawiam sobie nic. Wszystko oddaję Twojej Świętej Woli przez ręce Niepokalanej Matki Miłosierdzia. Rozporządzaj mną, jak chcesz, według Twojego Miłosierdzia.
Broń mnie i posługuj się mną jako swoją wyłączną i całkowitą własnością. Jezu, ufam Tobie!
Amen.

Akt strzelisty

Akt strzelisty to bardzo krótka modlitwa, którą można wypowiedzieć w myślach lub na głos w ułamku sekundy, bez potrzeby sięgania po różaniec.

Najpopularniejszym aktem strzelistym w kulcie Miłosierdzia są po prostu słowa: „Jezu, ufam Tobie”. Warto powtarzać je w trudnych momentach dnia, w stresie, przed ważnym spotkaniem lub gdy czujemy lęk. To proste wyznanie wiary, które według „Dzienniczka” św. Faustyny ma wielką moc uciszania serca i przyzywania Bożej pomocy.

Kiedy odmawiać modlitwę „Jezu, ufam Tobie”?

Chociaż modlić można się zawsze, w kulcie Miłosierdzia Bożego istnieją dwa uprzywilejowane momenty, o których warto pamiętać.

  • Godzina Miłosierdzia (15:00): Jest to czas śmierci Jezusa na krzyżu. Jezus prosił św. Faustynę, aby o tej godzinie choć przez chwilę błagać o miłosierdzie dla grzeszników i rozważać Jego Mękę. Z tą godziną związana jest obietnica: „W godzinie tej nie odmówię duszy niczego, która Mnie prosi przez mękę Moją”.
  • Święto Miłosierdzia Bożego: Obchodzone w pierwszą niedzielę po Wielkanocy. To dzień szczególnych łask, w którym wierni mogą uzyskać całkowite darowanie win i kar, przystępując do Komunii św. po spowiedzi.

Pamiętaj, że o godzinie 15:00 nie musisz koniecznie odmawiać całej Koronki (choć jest to dobra praktyka). Wystarczy krótki akt strzelisty „Jezu, ufam Tobie” lub chwila myśli skierowana ku ukrzyżowanemu Chrystusowi, gdziekolwiek w tym momencie jesteś – w pracy, w domu czy w podróży.

Co oznaczają słowa „Jezu, ufam Tobie” ? Krótka historia objawienia

Słowa te nie są przypadkowym wezwaniem, lecz mają swoje źródło w konkretnym objawieniu prywatnym uznanym przez Kościół katolicki. 22 lutego 1931 roku w Płocku, w celi zakonnej, św. Siostra Faustyna Kowalska ujrzała Pana Jezusa w białej szacie.

Z Jego serca wychodziły dwa promienie – blady i czerwony, symbolizujące wodę i krew. Podczas tego widzenia Jezus polecił zakonnicy namalowanie obrazu z tym właśnie podpisem: „Jezu, ufam Tobie”. Obraz ten miał stać się naczyniem, z którego ludzie będą czerpać łaski dla dusz, a sam krótki podpis miał być aktem woli, który otwiera na działanie Bożego Miłosierdzia.

Przeczytaj również